niedziela, 21 kwietnia 2013

ZŁY CZAS CIĄG DALSZY...

LICZĘ  NA TO ŻE JAK PRZYJEDZIE  MÓJ BOGUŚ TO HUMOREK MI  SIĘ POPRAWI ... NA WÓZEK POCZEKAM SOBIE JESZCZE PONAD MIESIĄC CZASU ...

    WIĘC MAM 2 WYJŚCIA ALBO PŁACIĆ ZA NAPRAWĘ TEGO WÓZKA MUSZĘ I  JESZCZE NIE WIEM CZY COŚ W OGÓLE  SIĘ DA Z  NIM ZROBIĆ...  ALBO CZEKAĆ W DOMU NA  NOWY  ...

NIE WIEM DLACZEGO SAMA ALE....
OSTATNIO JESTEM NERWOWA I WSZYSTKO MNIE DRAŻNI NAWET POMIMO TEJ  ŚLICZNEJ WIOSNY ZA OKNEM...

I .JAK JUŻ  BĘDĘ MIEĆ SWÓJ NOWY  POJAZD TO NIESTETY  SZPITAL  MNIE NIE OMINIE ....WIERZE IŻ  WYNIKI BĘDĄ ZADOWALAJĄCE I LEKI  PÓJDĄ W ODSTAWKĘ...

      ALE SĄ TEŻ POZYTYWY
 JUŻ   NIEDŁUGO BĘDĘ DUŻO WIĘCEJ  CZASU SPĘDZAĆ Z MOIMI DZIEWCZYNAMI...  ;*

A PRZEDE WSZYSTKIM NAPAWAM SIĘ MYŚLĄ ŻE TO  JUŻ WKRÓTCE SIĘ WYDARZY...   JA I MÓJ KSIĄŻĘ WRESZCIE  SIĘ ZOBACZYMY...

JAK NA RAZIE DLA ZABICIA CZASU OCZYWIŚCIE OPRÓCZ ĆWICZEŃ...
    ZOSTAJĄ  MI TYLKO FILMY  I TOMUŚ KTÓRY ZAGLĄDA CODZIENNIE DO MNIE DO POKOJU... MÓJ SKARB ;*


Prześlij komentarz