poniedziałek, 14 października 2013

wracam do życia i do pracy po chorobie...

od  piątku chyba nareszcie zacznę  ćwiczyć  po ponad trzytygodniowej przerwie...
szczerze mam dość chorowania na najbliższe 6 miesięcy   bo coś za często ostatnio  dopadają  mnie różne świństwa... jeszcze wczoraj miałam  chyba  1-no dniówkę albo coś mi zaszkodziło i przeleżałam cały dzień w łóżku czego nie ciepię  ale na szczęście już przeszło...

strasznie mnie cieszy fakt że zobaczę wreszcie moją Agusię która liczę na to że najpierw pomoże mi dojść do siebie i póki co mnie  rozrusza  a potem bierzmy się ostro do pracy... ;D

dam znać po pierwszych zajęciach ...
na razie lecę
pozdrawiam
Prześlij komentarz