środa, 31 lipca 2013

no i po Jednej z najważniejszych wizyt dla mnie...

mój książę mnie dziś z samego rana odwiedził po raz pierwszy i mam nadzieje że będzie robił mi częściej takie niespodzianki bo było super... ;D ;* jeszcze w towarzystwie Kasiuni to już w ogóle full wypas był... ;D

nawet fizycznie lepiej  trochę się poczułam ...
teraz tylko czekam  na moją siostrunie i małe skarby moje;*;*
jeszcze tylko dziś i jutro i ich przytulę ;D

DZIĘKUJE Tobie  misiu oraz Tobie Kasiu za dziś;*            
Prześlij komentarz